'Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci'. - Wisława Szymborska

Szukaj na tym blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ordyczyńska Anna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ordyczyńska Anna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2015

Wawrzyniec Ostrowski & Anna Ordyczyńska z Leżajska

5 lat temu otrzymałam list od Marcina Ostrowskiego zam. Budy Łańcuckie, który przesłał mi informacje o swoich przodkach i z prośbą o pomoc w poszukiwaniu rodziny wywodzącej się od Wawrzyńca Ostrowskiego i Anny Ordyczyńskiej. Wspólnymi siłami udało nam się zweryfikować dane. Marcin jest prawnukiem Michaliny Ostrowskiej, praprawnukiem Józefa, 3x prawnukiem Jakuba i 4x prawnukiem Wawrzyńca. 

Miałam przyjemność spotkać się również z innym potomkiem Wawrzyńca Ostrowskiego i Anny Ordyczyńskiej, wnukiem Franciszka. 
Oto efekty poszukiwań.

Wawrzyniec Ostrowski poślubił Annę Ordyczyńską c. Tomasza Ordyczyńskiego i Heleny Serafin. Zam. Leżajsk 8 oraz 236.
Z tego małżeństwa urodziło się troje dzieci:

1. Antoni Ostrowski ur. 1820 - zm. 2 Jul 1821, Lat 1. Lib Mortui 9583.jpg
Reference: Bapt DSC_1400.jpg, Lib Mortui 9583.jpg; 9593.jpg

2. Antoni Ostrowski ur. 5 Jun 1822, chrzest ks Wawrzyniec Pajewski, - zm. 6 Apr 1823, Lat 3/4 9593.jpg
Reference: chrzestni: Jan Karasiński gancarz, Agnieszka Serafińska, Wojciech Piasecki organista, Małg Stein

3. Jakub Ostrowski ur. 1832 - zm. 16.02.1916.
Jakub poślubił Salomeę Horowską c. Tomasza i Katarzyny Głowik ( Salomea Horowska v. Horoszko). Salomea ur 1842 - zm. 8.05.1908
Occupation: Leżajsk 236 (Reference: Bapt DSC_1400.jpg)
Z małżeństwa Jakuba Ostrowskiego i Salomei Horowskiej urodziło się troje dzieci:
    1. Eleonora Ostrowska ur. 19 Feb 1876, Leżajsk 236. (Bapt DSC_1400.jpg), 
Reference: chrzestni: Antoni Gdula sutor, Maria żona Wojciecha Horowskiego, ks I. Jakiel



W Leżajsku na Cmentarzu Komunalnym znajduje się grób Jakuba, Eleonory, Marii z Ostrowskich Dziedzińskej i Karola Dziedzińskiego.
Eleonora Ostrowska c. Jakuba i Salomei z Chorowskich (wnuczka Anny Ordyczyńskiej) ur 1877 zm. 13 I 1950. W metrykach zapisywano również nazwisko Horoszko.
Maria z Ostrowskich Dziedzińska (córka Jakuba?) ur 1872 zm 18 III 1944.

Karol Dziedziński ur 1868 zm 1928. Z informacji przesłanych od praprawnuka Bartosza Brzozy wiem, że Maria Ostrowska była żoną Karola Dziedzińskiego. Mieli córkę Anielę Dziedzińską, która wyszła za mąż za Jana Brzozę, znanego pisarza, ur. 10 grudnia 1900 we Lwowie. Jan Brzoza zmarł 27 listopada 1971 w Myszkowie. Pochowany na cmentarzu przy ul. Francuskiej w Katowicach.
  
2. Franciszek Ostrowski ur. 21 Jan 1879, Leżajsk 247. Był synem Jakuba i Salomei Horowskiej. 
Poślubił Zofia Hryniszyn ze Lwowa, c. Michała i Marii Praczyńskiej. Ślub odbył się 10 lutego 1912 w kościele św. Anny we Lwowie. Metryka na AGAD. Swiadkowie: Piotr Sadowski, pistor i Karol Dziedziński murarz.
Zamieszkali w Rudniku.
Zofia Hryniszyn ur 12 May 1889, we Lwowie - zmarła 31.01.1966 r. w Rudniku nad Sanem.
Franciszek zmarł 21.06.1965, Rudnik nad Sanem.
Dzieci z tego związku urodziły się w Leżajsku nr d. 145: Jakub 1912, Salomea Janina 1.01.1914, Bronisław Roman ur. 27.07.1915, Walerian Wiktor ur. 10.04.1917, Róża Maria ur. 6.09.1919 oraz Stanisław Bonawentura ur. 14.07.1921.

Franciszek Ostrowski Akt urodzenia Fara Leżajsk_ 21-01-1879

Na stronie http://www.straty.pl/index.php/szukaj-w-bazie odnalazłam informacje o Róży Ostrowskiej:
Róża Ostrowska ur 6 VIII 1919 w Leżajsku, zam. Rudnik nad Sanem, zawód Postangestellte, robotnik przymusowy praca w Telgte u Reichspost Muenster; b. Weber. Data rozpoczęcia pracy 1944-08-01. Błędna data urodzenia, bo w księgach kościelnych w leżajskiej Farze napisane, że we wrześniu.


Franciszek Ostrowski był majstrem (technikiem) budowlanym i miał koncesję budowlaną w całym województwie lwowskim, współpracował z kilkoma znanym architektami ze Lwowa m. in. Janem Bagieńskim (Franciszek budował kościół w Komborni wg Bagieńskiego projektu), Bronisławem Wiktorem. (inf. od wnuka Franciszka, a syna Róży Ostrowskiej - Bogdana Piechoty)

***
    3. Józef Ostrowski ur. 1882 w Leżajsku, był murarzem, pracował we Lwowie, ożenił się z Józefa Nicpoń z Żołyni.
Mieli dzieci: Michalina, Edward, Tadeusz, Eleonora (po wojnie w Belgii), Roman, Mieczysław (w Lublinie).

Ich córka (Józefa i Józefy- mieszkali w Żołyni) Michalina Ostrowska miała syna Ludwika, (dziadek Marcina), z kolei Ludwik ma troje dzieci: Waldemar, Piotr, Elżbieta.Rodzina Józefa Ostrowskiego była blisko spokrewniona z rodzicami Łucji Sławińskiej.
Dostałam od Marcina (emailto: ofios@poczta.fm ) zdjęcie rodziny Sławińskich, niestety, na razie nie zidentyfikowane osoby. 


***
Na stronach http://szukajwarchiwach.pl - Leżajsk Bapt. USC (1890-1893) Fot. 184 znalazłam akt urodzenia Bolesława Józefa Ostrowskiego s. Jana i Katarzyny Głowik. Bolesław ur. się 26.03.1893 w Leżajsku.
***

Eleonora Ostrowska Akt urodzenia Fara Leżajsk_ 19-02-1876


wtorek, 28 kwietnia 2015

Rodzina Mastyło z Kuryłówki

Zainteresowałam się rodziną Mastyłów z Kuryłówki. Początkowo skojarzyłam z panią Bajową, sąsiadką mojej babci w Kuryłówce Anną Baj z d. Mastyło, która mieszkała razem ze swoją córką Marią Nowak. Anna Baj z Mastyłów była babcią moich kolegów z podwórka i prawdopodobnie żyła 101 lat. 
Jako dziecko biegałam codziennie do Nowaków, bawiłam się z wnukami babci Bajowej - Frankiem, Józkiem, Staszkiem i młodszą ode mnie Władką Nowak.


I tak, wertując księgi parafialne, szukając informacji w Internecie dotarłam do Konrada Mastyło, wybitnego pianisty, organisty, kompozytora i akompaniatora w Piwnicy Pod Baranami w Krakowie. Konrad Mastyło urzekł mnie szczególnie za muzykę, którą nagrał do mojego ulubionego filmu 'Podwójne życie Weroniki' Kieślowskiego.
W biografii Konrada nie znalazłam za wiele informacji o pochodzeniu przodków. Wspomina jedynie dziadka Franciszka, który był organistą w Biszczy. 
Franciszek Mastyło s. Stefana i Marii Sycz ur. się 29 maja 1901 roku w Kuryłówce 325. Trzy lata wcześniej urodzili się bracia bliźniacy - Józef i Walenty.
Franciszek miał 28 lat, gdy poślubił 5 lat młodszą od siebie Marię Elżbietę Andres z Tarnawca. 


Rodzina Andresów jest mi bliska, z racji mojej praprababki Marii Feldman z Andresów, żony mojego prapradziadka Adama Feldmana. Z kolei brat Adama Antoni Feldman miał żonę Franciszkę Kruk, wdowę po Wawrzyńcu Szyczu. Franciszka Kruk i Wawrzyniec Szycz to dziadkowie Franciszka Mastyło.
Ale to nie koniec koligacji. 
Siostra Franciszka Mastyło, Anna poślubiła Antoniego Baja, którego pradziadek Jakub Więcsław i Anna Kusz byli jednocześnie moimi 4xpradziadkami po kądzieli.
Będę musiała uzupełnić mój wywód przodków linii macierzystej pokolenie VIII.
Stefan Mastyło (wyrobnik kowala) s. Eliasza i Ewy Ciupa pochodził z Piskorowic, miał też żonę Łucję Socha c. Katarzyny z Brzyskiej Woli. Ślub odbył się 16 lutego 1886 w Kuryłówce. (Księga Zaślubionych T II poz. 272).


Stefan ponownie ożenił się 8 lutego 1887 (lat 28) z 27 letnią wdową po Piotrze Gwoździu - Marianną Sycz c. Wawrzyńca i Franciszki Kruk. 



 ***

 tree

***
Konrad Mastyło jest absolwentem LO im. KEN w Stalowej Woli. Ukończył Szkołę Muzyczną im. J. Paderewskiego. Absolwent Szkoły Muzycznej w Krakowie.
Na stałe współpracuje z Jackiem Wójcickim, Anną Szałapak, Beatą Rybotycką, Elżbietą Towarnicką. Współpracował z Markiem Grechuta, będąc członkiem zespołu ANAWA. Nagrał muzykę do znanych filmów: Kieślowskiego - Dekalog, Podwójne życie Weroniki, Trzy kolory, oraz Europa Europa - Agnieszki Holland. Jest wykonawcą muzyki do filmów: Pornografia reż. Jan Jakub Kolski, Czas Honoru - reż. Michał Kwieciński i in., współpracuje z Zygmuntem Koniecznym, Janem Kanty Pawluśkiewiczem, Zbigniewem Preisnerem.
Wykładowca w PWST im. Ludwika Solskiego, nauczyciel w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie.


zobacz więcej:
Konrad Mastyło

poniedziałek, 23 lutego 2015

Janina Oleszkiewicz Przysiężniak (1922-1945)

Janina Oleszkiewicz - Przysiężniak
ps Jaga. Żółnierz AK. Żona 'Ojca Jana'.
O Janinie Oleszkiewicz-Przysiężniak pisałam wielokrotnie w różnych postach, m. in. w 'Żołnierze wyklęci'. Pisałam wielokrotnie, bo temat Janki Oleszkiewicz przewijał się w moim domu przez całe życie. Janka była przyjaciółką mojej mamy Janiny z d. Feldman. Janka była dwa lata starsza od mojej mamy, ale razem chodziły do szkoły, razem się bawiły, niejednokrotnie razem spały u którejś w rodzinnym domu, zwłaszcza w czasie okupacji, kiedy trzeba było się ukrywać. Obydwie włączyły się w działalność konspiracyjną, podobnie jak wiele młodych dziewcząt ze wspólnego podwórka. W tym samym czasie przysięgę złożyły Albina Ćwikłówna, Albina Skoczylasówna, Janka Oleszkiewiczówna, Zośka Bielakówna, Julka Kuszaj, Janina Czajka i Stefania Łuszczakówna.
Uroczystość zaprzysiężenia do Narodowej Organizacji Wojskowej AK odbyła się w domu Bielaków w Kuryłówce, w obecności Tadeusza Bielaka ps Sęp, Henryki Ostrowskiej ps Maria, Benka Zawadowicza, Stanisława Górala oraz "Czarnego Kazka", którego moja mama do końca nie znała pod prawdziwym nazwiskiem. Po przeszkoleniu w zakresie sanitarnym przez Henrykę Ostrowską przydzielono jej funkcję łączniczki i sanitariuszki. Mama przybrała pseudonim "Leszczyna", jej koleżanka Janka Oleszkiewicz początkowo przybrała pseudonim "Olcha", dopiero później zmieniła na "Jaga". 
Fot. Janina Oleszkiewicz, Irka Szaniawska i moja mama Janina Feldman
Fot. Janina Oleszkiewicz (pierwsza z lewej) i Janina Stankiewicz (pierwsza z prawej)

Z pewnością część zapalonych genealogów pamięta Janinę Oleszkiewicz z konkursu na najładniejszego przodka ogłoszonego na portalu genealogicznym genebase.com . Wrzuciłam to zdjęcie do konkursu, wyjaśniając, że co prawda nie jest członkiem mojej rodziny, ale emocjonalnie z moją rodziną bardzo związana. Janka i moja mama, przyjaźniły się ze sobą, znały swoje dziecięce i młodzieńcze sekrety. Uczestnicy konkursu zaakceptowali moją propozycję i Janina Oleszkiewicz ten konkurs wygrała. Niestety linki do portalu z opisem tej naszej wspólnej genealogicznej twórczości nie działają. 
Janina Oleszkiewicz urodziła się 22 czerwca 1922 roku w Kuryłówce koło Leżajska, jako trzecia córka Franciszka Oleszkiewicza i Katarzyny z d. Kycia. 
Franciszek Oleszkiewicz poznał swoją przyszłą żonę Katarzynę Kycia w Ameryce i tam poślubił ją 22 października 1904 roku.  W księgach parafialnych odnotowane jest nazwisko pana młodego jako Oleszkiewicz. 

Maria Oleszkiewicz, pierwsza córka Franciszki i Katarzyny urodziła się w USA, w 1905 roku. 
Siostra Bronisława zmarła w młodym wieku. Janina miała jeszcze brata Stanisława [*1926- zm. jako dziecko] oraz młodszego od siebie o 2 lata brata Mariana. 
Janina Oleszkiewicz ukończyła Szkołę Podstawową w Leżajsku.

Janka jeszcze przed wojną zrobiła małą maturę w Państwowym Gimnazjum im. B. Chrobrego w Leżajsku. 
Na stronie szukajwarchiwach.gov.pl wśród dokumentów w Archiwum Ignacego Jana Paderewskiego znalazłam spis uczniów klas I-III oraz VI-VIII Gimnazjum Państwowego im. B. Chrobrego, którzy w hołdzie wybitnemu pianiście, politykowi, premierowi Ignacemu Paderewskiemu wysłali życzenia z okazj i 75 rocznicy Urodzin. Na liście figuruje Janina Oleśkiewiczówna oraz jej przyjaciółki Wanda Brzyska i Eugenia Stasiewiczówna. W tej samej klasie był Jan Werfel, Gizela Zawilska.

Janka mieszkała wówczas na stancji u Maryli Ordyczyńskiej. Razem z nią mieszkała również Gienka Stasiewiczówna z Tarnogrodu oraz Weronika Jeleniak z Jastrzębca. 

Moja mama razem z Janką wiele razy spędzały czas, a nawet nocowały w gajówce u Weroniki w Jastrzębcu. Najczęściej wybierały się do Jastrzębca na jagody. Ojciec Weroniki był gajowym.
Potem Janina zdała egzamin do Szkoły Handlowej w Przemyślu, ale wojna przeszkodziła jej edukację. Mimo to, z małymi przerwami udało jej się ukończyć szkołę handlową. Mieszkała wraz z rodzicami w Kuryłówce. Ojciec był właścicielem piwiarni i sklepu.
Z relacji mojej mamy Janiny Stankiewicz z d. Feldman wiem, że Janka dwukrotnie próbowała brać ślub.
27 grudnia 1943 roku, 
w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia we wsi Graba, około 15 km na południe od Janowa Lubelskiego miał się odbyć jej ślub z dowódcą oddziału leśnego majorem Franciszkiem Przysiężniakiem ps. "Ojciec Jan". 

Na ślub Janki wybierała się również moja mama, która miała jej drużbować. Miał również  pojechać brat panny młodej Marian Oleszkiewicz, jej siostrzeniec Janusz Dolny, Zośka Bielakówa i z Brzyskiej Woli Maryna Werflówna.

Przed wyjazdem do Graby wszyscy zebrali się u Oleszkiewiczów w domu, by stamtąd saniami pojechać na ślub Janki i Jana. Oleszkiewicze mieszkali wówczas na placu, gdzie teraz mieszkają Cwikłowie. Ich dom w czasie wojny został zajęty przez ukraińską policję.

Po drodze planowali wstąpić jeszcze do Brzyskiej Woli na leśniczówkę Józefa Werfla po Marynę, która tam oczekiwała na ich przyjazd.
Siedzieli już w saniach, gotowi do wyjazdu. Janka 'Jaga' zorientowała się, że zapomniała wziąć swój piękny lisi kołnierz, dodatek do jej ślubnej kreacji -kremowego kostiumu. Nie było mowy, aby panna młoda wystąpiła na własnym ślubie w niekompletnym stroju. Wysłała więc Zośkę do domu po ten kołnierz.

W tym samym czasie do domu Oleszkiewicza zajechał jakiś pan z Rzeszowa. Próbował wyperswadować wyjazd zbyt licznego grona na ślub. Tłumaczył, że ryzyko jest zbyt wielkie, należy się liczyć z czyhającymi zasadzkami na trasie. Długo się naradzali w domu Oleszkiewiczów, w końcu uzgodnili, że ze względu na grożące niebezpieczeństwo na ślub pojadą tylko jednymi saniami. Ktoś musiał zrezygnować z wyjazdu. Wybór padł na młodzież. Brat Jagi Marian Oleszkiewicz, Janusz Dolny, Zośka Bielakówna i moja mama Janina Feldman zostali w Kuryłówce. Nie zamierzano również wstępować po Marynę Werflównę w Brzyskiej Woli.
W drodze na ślub, gdy dojeżdżali do glinianej góry niedaleko gajówki Józefa Werfla w Brzyskiej Woli, rozprzęgły się konie. To był zły znak. Ktoś poleciał do Werfla po narzędzia, by naprawić sanie. U Werflów w tym czasie przebywali rodzice panny młodej. Matka dowiedziawszy się, że rozprzęgły się sanie, zaczęła lamentować, że to zły znak.
Kiedy dotarli na miejsce, okazało się, że przygotowania do ślubu nie były jeszcze kompletne. Szykowano jeszcze ołtarz, ksiądz kapelan Franciszek Lądowicz był już na miejscu. Partyzanci czyścili i porządkowali broń.
Miała być wielka feta, tymczasem niespodziewanie na skraju wioski rozległy się strzały. Do wsi weszły tyraliery niemieckie. Zaskoczeni partyzanci mieli odciętą drogę do lasu. "Wołyniak" w tym czasie czyścił swój rkm. Usłyszawszy strzały, w mig złożył karabin i wyskoczywszy boso na dwór, zaczął strzelać do Niemców. Ubezpieczał ludzi, którzy czołgając się po śniegu uciekali do lasu.
Dzięki jego brawurze ocalało szefostwo oddziału, ale w tej strzelaninie poległo kilkanaście innych osób.
Świadkiem wydarzeń był Emil Kostek ps. 'Maciek'- komendant placówki Kuryłówka. Milek Kostek mówił, że Niemcy zaatakowali zapalającymi kulami. W piwnicach siedziała matka Heni Ostrowskiej i Władysława Męcińska - żona porucznika ps. "Władka". Ten chciał ich wyprowadzić stamtąd, ale kobiety chciały chciały uporządkować dokumenty, w przeddzień ślubu. Heni Ostrowskiej matka i żona por. "Władka"- zastępcy Jana spaliły się, w tej piwnicy. Zginął też syn Ostrowskiego z Kuryłówki. 

Kiedy Milek Kostek wrócił po kilku dniach do Kuryłówki, zrelacjonował Janinie Feldman tamte wydarzenia:
- no, masz szczęście! dobrze, żeś nie pojechała, bo kto by wami się tam zajmował. Tam było okropnie.
Janka 'Jaga' nie wróciła do domu, bo tam było niebezpiecznie, gdyż w domu Oleszkiewiczów mieszkali wówczas Ukraińcy. A Oleszkiewiczowie mieszkali w budynku na placu, gdzie obecnie znajduje się bar Ćwików. Po 2 tygodniach przyjechała na chwilę do domu, (przyjechał z nią Konrad Wasilewski), to, jak mówiła moja mama Janina Feldman 'Jaga' miała jeszcze nie zagojone kolana (uciekała czołgając się).
***
ŚLUB W JAROCINIE


Janka 'Jaga' i 'Ojciec Jan' zdecydowali się po raz drugi zalegalizować swój związek. Drugi ślub odbył się po 2 tygodniach. 11 stycznia 1944 roku, kiedy wchodzili do kościoła zobaczyli stojący w kościele katafalk. Kiedy Janka zobaczyła trumnę, to zaczęła histerycznie płakać. To był kolejny zły znak. Chciała zrezygnować ze ślubu.
Z przekazu mojej mamy dowiedziałam się, że ksiądz próbował ją uspokajać, pocieszał, mówiąc, że patronem kościoła jest św. Józef, że wszystko będzie dobrze. Okazuje się, że kościół ma innego patrona. Od 1927 r. parafia była p.w. św. Antoniego z Padwy. Obecnie jest pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej.

Przeszukałam Księgę Zapowiedzi z parafii Tarnawiec, niestety, nie znalazłam tam żadnych informacji o zamiarze ślubu Janki i Franciszka. W książce Szymona Nowaka 'Dziewczyny wyklęte' znalazłam odpowiedź, dlaczego. Franciszek Przysiężniak i Janina Oleszkiewicz wzięli ślub po kryjomu, w tajemnicy, w nocy 11 stycznia 44. roku. Błogosławiący małżonkom ksiądz Boratyn, w obawie przed konspiracją partyzantów, nie odnotował tego faktu w księgach parafialnych. Autor książki dotarł do aktu ślubu, otrzymał go od Andrzeja Pityńskiego. W akcie tym, nazwanym jako Zapis Przysięgi (przedślubnej) jest notatka:
'Okoliczności wojny wpłynęły na to, że nowożeńcy brali ślub potajemnie, przy zamkniętych drzwiach, bez złożenia zapowiedzi i bez zezwolenia Kurii wydawanego na okres wojny, wobec tylko jednego świadka'.
Świadkiem był Bolesław Usow ps. Konar.



Fot. Kościół pw Matki Bożej Bolesnej i św. Antoniego w Jarocinie pow. Nisko

***
W Palmową Niedzielę, 25 marca 1945 roku do Brzyskiej Woli wpadli ubowcy z resortu z Biłgoraja w poszukiwaniu partyzantów. Zrobili wielką rewizję zabrali Diakiewicza, sołtysa Sochę, wywieźli ich do Kulna i w lesie zastrzelili ich. Potem, również w tym samym dniu, w Palmową Niedzielę, 25 marca 1945 roku (kilka dni przed śmiercią Jagi) przyjechali z resortu ubowcy do Oleszkiewicza w Kuryłówce w poszukiwaniu partyzantów, dowódcę 'Ojca Jana' i jego żony Janiny "Jagi". Zdemolowali każdy zakątek w gospodarstwie, powyrywali ze ścian dywany, pozabierali wartościowe rzeczy, dywany, nakrycia stołowe, na podwórzu zabili świnię. Rodzina Oleszkiewiczów wiedziała o planowanej rewizji. "Jaga" w nocy uciekła razem z matką na gajówkę do Werflów w Brzyskiej Woli, a Oleszkiewicz schował się pod żłób w stajni (mieli dużo krów). Parobek Wicek próbował kamuflować skrytkę, nosił siano, słomę i rzucał je krowom, zakrywając ukrytego Oleszkiewicza. 
Postrzelili Łukasza Buciora (ojca naszej kuzynki Bronki Kaniowej).
Oleszkiewicz leżał w tym żłobie do południa przez kilka godzin. Jak ubowcy odjechali, mój dziadek Julian poszedł tam, z pomocą parobka wyciągnęli Oleszkiewicza spod żłobu.
Jaga wróciła do domu dopiero we wtorek, albo w środę, jej matka wróciła wcześniej. Jaga wysłała parobka do Feldmanów po moją mamę, chciała, żeby moja mama przyszła do niej, by coś ważnego jej przekazać. Ale mojej mamy nie było jeszcze w domu, była w tym czasie w Leżajsku na zakupach. 

W Wielki Czwartek po południu (29 III 1945 r) Janina Oleszkiewicz Przysiężniak postanowiła spotkać się z mężem Janem, który ukrywał się w Klasztorze w Leżajsku. Wiedział, że jest poszukiwany, miał tam w ukryciu przeczekać okres Świąt Wielkanocnych. Janka zamierzała spędzić święta wraz z rodzicami u swojej siostry Marii Dolnej, która mieszkała w Leżajsku na ul. Sanowej. Jej koleżanka Irena Grögerówna ps. Marta świadoma niebezpieczeństwa gorąco odradzała Jance spotkania z mężem. Mimo to postanowiła jej pomóc. Ze szkoły w Starym Mieście, gdzie Janina chwilowo przebywała u swojej koleżanki Córkowiczowej (mieszkała w szkole w Starym Mieście), polami, pod Czerwonym Mostem podprowadziła ją do klasztoru. 




Po spotkaniu z mężem 'Jaga' udała się do siostry Marii Dolnej. Czekali tam na nią rodzice i brat Marian. 

Fot. Dom Marii i Jana Dolnych z którego UB zabrało Jankę Oleszkiewicz-Przysiężniak

W nocy z czwartku na piątek ubowcy zastukali do okna mieszkania Dolnych. Przeszukali mieszkanie. Znaleźli Jankę ukrytą na piętrze. Spała w jednym łóżku z koleżanką Baśką Kijowską. Dla niepoznaki schowała obrączkę, ale oprawcy i tak ją rozpoznali. Zabrali Jankę i brata Mariana używając podstępnie argumentów, że mają Ojca Jana, chcą, aby Janka wskazała im kryjówkę partyzantów w Kuryłówce.
Pojechali samochodem w kierunku Sanu, przeprawili się promem na drugą stronę rzeki. Samochód pozostawili przy brzegu. Potem piechotą dotarli na Polski Koniec w Kuryłówce.
Prawdopodobnie część ubowców poszła na podwórze Gagosza szukać partyzantów, pozostawiając Mariana i Jankę pod nadzorem dwóch ludzi. Jeden z nich zachęcająco kiwnął głową, dając jej znak, aby uciekała. I wtedy drugi strzelił do niej raniąc ją śmiertelnie. Była w 7 miesiącu ciąży. Marian rzucił się na ubeków, dostał od nich kilka razy kolbą, zabrali go, wywieźli do Niska i aresztowali.

Ranną 'Jagę' zaniesiono do domu Walentego Staronia (brat Marii Krupowej, stryj 'Perełki' Stefanii Pityńskiej) mieszkającego koło Uchniata na górce. 



Moja mama Janina wybierała się z ojcem do kościoła. Wierni o tej porze w kościele palili tarninę, święcili wodę i ogieńOjciec Julian Feldman wyszedł zniecierpliwiony wcześniej, nie czekając na mamę, bo ta długo się ubierała, czyściła jeszcze buty.
Mój dziadek Julian Feldman w drodze do kościoła dowiedział się o strzelaninie na Polskim Końcu i ranieniu Janki, zawrócił do domu, zdyszany, z trudem zawiadomił swoją córkę Jankę (moją mamę), co się stało z jej przyjaciółką Janką. 
Moja mama Janina z Feldmanów ps. Leszczyna poleciała do domu Oleszkiewiczów, matka Jagi tam na nią czekała. Obydwie pogoniły przez pola, za domem Szczęsnych do Staroniów. Pani Oleszkiewiczowa przez całą drogę ogromnie stękała, dyszała, lamentowała, była chora na tarczycę, miała trudności z opanowaniem emocji. Gdy dotarły na miejsce Janka dogorywała. Przy śmierci był ks. Kazimierz Węgłowski. Mama była świadkiem umierania Janki w strasznych męczarniach, próbowała coś jeszcze mojej mamie powiedzieć, ale już nie dała rady. Oleszkiewicz (ojciec) zemdlał, upadł na krzesło. Kuzyn Czapla (mieszkał koło Maruszaków, pracował w gminie) próbował pocieszać matkę Jagi, odciągał ją od konającej córki. 
Wszyscy potracili głowę, moja mama, która też to strasznie przeżywała musiała się wszystkim zająć. Opowiadała, że Jaga miała przestrzelone dwa płuca, z uszkodzonych tętnic buchała krew. Miała bardzo pokrwawiony płaszcz.
Jagę przewieziono do domu furmanką, zaprzężoną siwym koniem (od Staronia). 
Jan mąż Jagi pojawił się koło dziewiątej. Płakał okropnie na cały głos. 
- Janko, proszę Cię, zajmij się wszystkim, bo ja nie mam głowy - zwrócił się do mojej mamy.
Wkrótce pojawiła się też siostra Jagi Maria Dolna.
Moja mama pojechała z Dolną furmanką do miasta, nakupiła gufrowanych papierów na kwiaty do wieńców. Zośka Bielakowa pojechała do lasu, przywiozła świerku i jodły na wieńce. Dziewczęta z całej wsi (Gagoszki córki z Czterech Chałup, Aniela Góralowa, Uhniatowa) robiły w domu u Feldmanów wieńce przyozdobione kwiatami i szarfami. 

***
UB-owcy z tzw Resortu po tym zajściu uciekli w kierunku Sanu, po drugiej stronie Sanu mieli samochód, pojechali nim do Dolnej na ul. Sanową i powiedzieli ojcu Franciszkowi Oleszkiewiczowi:
-proszę wezwać lekarza, bo córka jest ranna, wyrazili nawet ubolewanie, że szkoda kobiety.


***
A partyzanci w tym czasie spowiadali się w tarnawieckim kościele. Ci, co stali na czujkach w pewnym momencie usłyszeli strzały. Zrobił się ruch. Wkrótce się wyjaśniło skąd te strzały.
To był Wielki Piątek. 30 marca 1945 roku. Było wcześnie, jeszcze przed wschodem Słońca.




***
W Wielki Poniedziałek (2 IV 1945 r) odbył się pogrzeb, który był wielką manifestacją. Przybyli partyzanci z wielu oddziałów, umundurowani, uzbrojeni, przygotowani na najgorsze.
Przez całą drogę z domu do kościoła partyzanci nieśli trumnę, przed wejściem do kościoła zrobili szpaler, a przy grobie zmarłej oddali salwy honorowe.




***
We wspomnieniach Marty Gdula Żukowicz i Kazimierza Gduli - 'Peregrynacje pamięci. Przedwojenny i powojenny Leżajsk' można przeczytać co działo się z mordercami tuż po zastrzeleniu Janiny Oleszkiewicz-Przysiężniak. 
W tym samym dniu mordercy uznając to wydarzenie za nie lada wyczyn, uczcili go wielkim pijaństwem, a kiedy zabrakło im wódki przyszli nocą pod zamknięty sklep znajdujący się w kamienicy Kisielewiczów. 



Zaczęli się dobijać do bramy, którą chwilę wcześniej zamknął Julian Matuszko (*13 XII 1894 w Leżajsku -30 III 1945 Leżajsk). Domagali się otwarcia sklepu i sprzedaży alkoholu. Zniecierpliwieni, puścili serię z pepeszy w drzwi, trafiając Juliana Matuszko w nogę. Rodzina zaalarmowała lekarza, prosząc go o pomoc. Początkowo nie zgodził się, tłumacząc godziną policyjną. Rannemu Julianowi zdjęto oficerki, krwotok z uszkodzonej tętnicy był tak duży, że nie zdołano zatamować krwi. Julian zmarł zanim córka Władysława Gdula z Matuszków wróciła do domu z lekarzem. 
Najmłodszy syn Juliana Stanisław Matuszko widział i rozpoznał morderców. Ci, kiedy zdali sobie z tego sprawę, próbowali zmusić rodzinę do milczenia. Dzień później, w Wielką Sobotę ostrzeliwali od podwórza parter i piętro kamienicy. Powybijali wszystkie okna. Tuż przed pogrzebem pojawili się ponownie w kamienicy u państwa Matuszków. Ostrzegli córkę Władysławę, że jeśli pisną choćby słowo, zapłacą za to. Tego typu szantażem i groźbami próbowano jeszcze wielokrotnie zastraszać rodzinę Matuszków. 



***


W dniu 25 marca 2015 r o godz. 17:00 w Kuryłówce w kościele pw. św. Józefa odbędą się uroczystości związane z zabójstwem Janiny Przysiężniak ps. "Jaga" łączniczki i sanitariuszki w Oddziałach NOW-AK i Zgrupowania NZW . Zabójstwa dokonali w Kuryłówce funkcjonariusze UB z Niska. Była żoną mjr Franciszka Przysiężniaka ps. "Ojciec Jan" Dowódcy Zgrupowania Oddziałów NZW na Zasaniu. "Jaga" została zastrzelona serią z pistoletu maszynowego w dniu 30 marca 1945 r. 
Po zakończeniu mszy św.- złożenie wieńców na jej grobie i prelekcja, którą wygłosi doktorantka KUL z Jarosławia Pani Wioletta Gut- Siudak. To pierwsze wydarzenie o Żołnierzach Wyklętych w Kuryłówce od czasów zakończenia wojny. Organizatorem jest Ruch Narodowy oraz Zarząd Okręgu NSZ w Lublinie.
https://www.facebook.com/pages/Ni%C5%BCa%C5%84scy-Patrioci/390259931078803

****
Losy Janiny z Oleszkiewiczów Przysiężniak zostały opisane przez Szymona Nowaka w I tomie "Dziewczyny Wyklęte".
Pisałam wówczas:

Dostałam osobiste zaproszenie od samego autora na premierę najnowszej książki Szymona Nowaka "Dziewczyny Wyklęte".

Uroczystość związana z promocją książki odbędzie się 25 lutego 2015 w Muzeum Powstania Warszawskiego (ul. Grzybowska 79 Warszawa, Sala pod Liberatorem). Spotkanie poprowadzi - Jan Pospieszalski.
Bardzo chciałam być na spotkaniu, ale niestety, nie mogłam.
Dostałam od autora książki Pana Szymona Nowaka książkę z autografem. Autor książki zwracał się do mnie z prośbą o udostępnienie zdjęć oraz z pewnością korzystał z moich materiałów umieszczonych na stronach www o dwóch bohaterkach wojennych zmagań, serdecznych koleżankach - Janiny Przysiężniak z Oleszkiewiczów ps. Jaga oraz Wandy Wasilewskiej z Brzyskich
Do szacownego grona 'Dziewczyn Wyklętych' Szymon Nowak wybrał 16 bohaterek. Cztery z nich są mi szczególnie bliskie, bo znam je z opowiadań mojej mamy Janiny Stankiewicz z d. Feldman. Na kanwie losów Inki, Marcysi, Perełki (Stefania Krupa matka znanego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego), Wandy (Wanda Krzysztanowicz z d. Bojarska), Jagi (Janina Oleszkiewicz), Krystyny (Krystyna Świętoniowska), Jaśka, Czesławy, Ireny, Blondynki, Lali, Danki, Sarenki, Dziuńki, Krysi, siostry Izabelii opisał szesnaście porywających opowieści o walce, dramatycznych wyborach, ucieczkach, upokorzeniach i więziennej wegetacji.
Wandzie Wasilewskiej pisałam na moim blogu dokładnie trzy lata temu. 

Fot. Janina Przysiężniak z Oleszkiewiczów i Wanda Wasilewska z Brzyskich

***
 
***
 
77. Rocznica śmierci Janiny Przysiężniak ps. Jaga odbyła się 2022 roku 27 marca. Uroczystości połączono z prezentacją publikacji „JAGA - Janina z Oleszkiewiczów Przysieżniak" autorstwa Wioletty Gut-Siudak. Pisałam o tym na blogu:

JAGA Janina z Oleszkiewiczów Przysiężniak - Wioletta Gut-Siudak
***
78. rocznica tragicznie zmarłej śmierci Jagi. Z inicjatywy GOK w Kuryłówce oraz Gminnej Biblioteki w Kuryłówce uroczystości odbyły się w Kościele św. Józefa (msza św. ) oraz przy grobie JAGI na Cmentarzu Parafialnym w Kuryłówce.
Na grobie Jagi złożono wiązanki kwiatów, zapalono znicze.
Przybyli na uroczystość goście złożyli również hołd innym ofiarom antykomunistycznej walki o niepodległość Polski. Krótki rys biograficzny Jagi przedstawiła Pani Agnieszka Wyszyńska wójt Gminy Kuryłówka.

Warto przypomnieć, że 21 sierpnia 2021 odsłonięto w Mielcu największy w Polsce pomnik Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych. Jest usytuowany w Parku Leśnym „Góra Cyranowska” przy Al. Niepodległości. Pomnik autorstwa Józefa Opali, przedstawia dwunastu żołnierzy niezłomnych, którzy w okresie stalinowskiego terroru walczyli o wolną Polskę. Jedną z figur jest postać Janiny Przysiężniak „Jaga”. Środki na rzeźbę uzyskano m. in. od prywatnych darczyńców.

Zobacz też:

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Detektywi przeszłości ruszają na poszukiwanie przygód: Jak wygląda praca genealogów amatorów

Na łamach Polska The Times dn. 1 kwietnia 2013 roku ukazał się artykuł 'Detektywi przeszłości ruszają na poszukiwanie przygód: Jak wygląda praca genealogów amatorów' - Doroty Kowalskiej 


Ta pasja przypomina trochę dziennikarską robotę albo pracę śledczych. Trzeba sprawdzić fakty, przepytać świadków, dotrzeć do najważniejszych dokumentów. Tylko że to śledztwo nigdy się nie kończy. O genealogach amatorach pisze Dorota Kowalska


Jan Puchalski, szczupły, wysoki 24-latek. Jeszcze do niedawna w przerwie między zajęciami na uczelni biegł na autobus i ruszał w Polskę szukać swoich przodków. Zresztą dzisiaj też mu się to zdarza. Jak wspomina, wszystko zaczęło się w 2007 roku: skończył liceum, zastanawiał się, jakie wybrać studia i z tym rozmyślaniem nad swoją dalszą drogą przyszła refleksja i pytanie: a skąd ja się właściwie wziąłem? - Dziadkowie wiele mi opowiadali, ale potem szybko odkryłem, że nie do końca prawdę - śmieje się mężczyzna.


- Bo nigdy nie mieliśmy dworku, o którym mi wspominali.
A najstarszy przodek do jakiego dotarłem, Józef, był młynarzem i zginął w młynie w Białobrzegach nad Pilicą - dodaje Puchalski. 

Ale zaczęło się typowo: wystukał w internecie nazwisko "Puchalski", wyszło tego całkiem sporo. Jeździł więc od wsi do wsi, rozmawiał z ludźmi, grzebał w księgach parafialnych, odwiedzał cmentarze. W Grójcu trafił na przemiłą starszą panią, która przyjęła go zupą pomidorową i pokazała stare, pożółkłe zdjęcie, sama zdumiona jego podobieństwem do mężczyzny na fotografii. - Okazało się, że to mój daleki krewny. Tak na marginesie: ten człowiek się powiesił - opowiada Puchalski. Skończył zarządzanie i finanse, ale wciąż się uczy i wciąż szuka. 

Anna Ordyczyńska, szacowna pani mikrobiolog, pracuje w leżajskim sanepidzie, a "genealogicznego kopa" dostała kilka lat temu, kiedy w jej domu pojawił się komputer z internetem. Jak student Puchalski wpisała swoje nazwisko w wyszukiwarkę, by z rozczarowaniem stwierdzić, że o Ordyczyńskich nie ma ani jednej strony. O nie! - pomyślała, tak dalej być nie może. 
- Moje hobby przestało się ograniczać do wyszukiwania informacji tylko o mojej rodzinie, skupiam się na tablicy pokrewieństw, robię drzewa znajomym i "krewnym krewnych" - uśmiecha się Ordyczyńska. Biega po cmentarzach i zaczepia ludzi pochylonych nad grobami. Wypytuje o dzieje ich rodzin, a wszystko, co wzbudzi jej zainteresowanie, skrzętnie notuje. Potem zebrane materiały umieszcza na swoich stronach internetowych, tak, żeby innym genealogom amatorom było łatwiej. 

Dzieci, które zwykle podczas tych jej cmentarnych wędrówek nie wychodziły z samochodu, ciągle dopytywały: długo jeszcze? Zniechęcone kupiły Ordyczyńskiej wreszcie aparat cyfrowy, więc nie musi już przepisywać tablic nagrobnych, tylko robi im zdjęcia, a potem umieszcza je w internecie. Na zdjęciach są daty narodzin i śmierci ludzi, którzy dla niej są obcy, ale dla innych mogą być najbliżsi. W tygodniu po pracy wpada do domu jak burza, odbiera pocztę i odpowiada na maile, bo zawsze jest ich przynajmniej kilkanaście. W niedzielę, jeśli już nie biega między nagrobkami, zdarza jej się przesiedzieć cały dzień w piżamie przed komputerem. - Mam permanentny bałagan w domu - przyznaje z rozbrajającą szczerością. O tak, czuje się czasami jak detektyw Sherlock Holmes bliski rozwiązania zagadki kolejnego tajemniczego morderstwa. Ta sama adrenalina uderzająca do głowy, ściskająca żołądek ciekawość, wreszcie radość, kiedy puzzle łamigłówki układają się w logiczną całość. 

Szaleństwo poszukiwań swoich przodków od dawna ogarnęło Polaków. Janusz Motyka, dziennikarz, pisarz i prezes Galicyjskiego Towarzystwa Genealogicznego opowiada, że organizują konkursy genealogiczne, na które zgłaszają się dziesiątki chętnych. Motyka traktuje swoją pasję trochę jak pracę - bo, podobnie jak dziennikarz, jako genealog musi zdobyć jak najwięcej informacji, a każda z nich musi być solidna, dobrze udokumentowana. - Nie szukam pustych fiszek, szukam żywego człowieka z krwi i kości - tłumaczy. W Polsce tysiące osób bawią się już w detektywów, właściwie w każdym województwie działa towarzystwo genealogiczne, w internecie można szukać swoich przodków przez specjalne wyszukiwarki i skontaktować się z innymi genealogami amatorami. 

Nie tylko zresztą Polacy grzebią w swojej przeszłości. W Stanach Zjednoczonych swoich korzeni poszukuje ponad sto milionów ludzi, to drugie, po amatorskim uprawianiu ogródka, ulubione hobby Amerykanów. Liczba tych, którzy tworzą drzewa genealogiczne, rośnie w Niemczech, we Francji genealogów pasjonatów jest już kilkaset tysięcy. Wszyscy oni, oprócz internetu, mają do dyspozycji książki, poradniki, wreszcie największy na świecie zbiór rejestrów kościelnych i dokumentów emigracyjnych gromadzonych od 1894 roku w Bibliotece Historii Rodziny w Utah przez członków Kościoła mormonów. Na świecie działa 200 ekip wolontariuszy wyznawców Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, którzy utrwalają na kliszach dokumenty mogące pomóc w odszukaniu informacji o swoich przodkach. 

"Popyt na korzenie" jest tak duży, że na świecie działają już specjalistyczne firmy, które za sowite wynagrodzenie zajmują się tworzeniem drzew genealogicznych na zamówienie. A dla tych, którym spotkanie z historią własnej rodziny popsuło nastrój, przyniosło rozczarowanie albo stres, powstał nowy dział psychologii - psychogenealogia. - Niestety, zdarza się, że nie chodzi o pasję, ale poprawienie samopoczucia. Podczas jednego z konkursów przyszła do nas mama jednej z uczestniczek. Miała pretensje, że jej córka nie wygrała, a przecież zaprezentowała takie piękne drzewo genealogiczne - opowiada Janusz Motyka. - Rzeczywiście, na dole drzewa był św. Stanisław i cesarz Otton, co wydawało nam się mocno podejrzane. I rzeczywiście, podczas rozmowy z mamą wyszło na jaw, że dziewczyna sama drzewa nie robiła, a rodzina zamówiła je w specjalnej firmie i zapłaciła za nie 12 tys. zł - dodaje Motyka. 

Jedne firmy robią drzewa uczciwie, inne chcą jedynie zadowolić klienta, więc wymyślają mu bardzo znanych przodków. Zresztą, jak opowiadają nasi rozmówcy, zdarza się, że ludzie na targach staroci kupują stare zdjęcia, np. arystokracji, a potem pod te foty budują swoje drzewa. - Rywalizujemy ze sobą i to jest też element rywalizacji - mówi prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny. - Przez długie lata byliśmy mniej lub bardziej stłamszeni przez system, potem nasilił się w naszym kraju wyścig na status społeczny, dzisiaj liczy się prestiż, a dobre drzewo genealogiczne na pewno go wzmacnia - dodaje prof. Czapiński. 

Inna rzecz, że ludzie potrzebują być kimś więcej niż tylko numerem, a są takimi bezosobowymi numerami między innymi w pracy. Chcą, żeby traktowano ich w sposób bardziej indywidualny, stąd próba odnalezienia i określenia swojej tożsamości. 
Co by nie pchało amatorów do ciągłych poszukiwań, oni sami powtarzają, że najważniejsza jest radość rozwiązywania zagadek, ta zabawa w detektywa, o której wspomniała Anna Ordyczyńska. 

"Poszukiwania genealogiczne stanowią swego rodzaju śledztwo polegające na zbieraniu dowodów, ich weryfikacji, analizie i wreszcie rekonstrukcji wydarzeń w oparciu o zebrany materiał i wysnute zeń wnioski" - pisze w "Poradniku genealoga amatora", uważanym za genealogiczny elementarz, Rafał T. Prinke. I dalej: "Podobnie jak detektyw, genealog musi nie tylko umieć odróżnić informacje prawdziwe od fałszywych, ale także stawiać najbardziej prawdopodobne hipotezy robocze w przypadkach, kiedy brak jest bezpośrednich dowodów. Oczywiście proces poszlakowy nigdy nie daje stuprocentowej gwarancji, że ukarana będzie właściwa osoba - tak samo hipotetyczne odtworzenie powiązań genealogicznych nie daje pewności, że są one właściwe". 

Ale dla niektórych poszukiwanie swoich przodków to nie tylko zabawa w detektywa, ale rodzaj posłannictwa, przykazanie dane im od Boga. Mormoni na przykład wierzą, że każdego człowieka można ochrzcić nawet po jego śmierci. I choć to duch przodka, który zachowuje wolę i świadomość decyduje, czy chce być ochrzczony czy nie, oni muszą dać wszystkim jednakową szansę. Także każdy hindus ze względów religijnych musi znać historię swoich przodków, co najmniej do czwartego pokolenia. Z kolei w Japonii genealogia stanowiła integralny element tradycji samurajskiej, a poszczególne rody przechowywały informacje o swoich przodkach w specjalnie stworzonych do tego celu bibliotekach. Ale i tak nie do pobicia wydają się Polinezyjczycy, bo każdy z nich historię swojej rodziny obejmującą ostatnich pięćset lat wyrecytuje z pamięci wyrwany ze snu w środku nocy. Jak pisze Rafał T. Prinke, w społecznościach o strukturze plemiennej znajomość więzów krwi miała zasadnicze znaczenie nie tylko dla klasy posiadającej, lecz także dla wszystkich jej członków. Dla Europejczyków ta znajomość genealogii wydaje się nieprawdopodobna. Bo jak wymienić nazwisko prapraprababki, skoro mamy problem, żeby zapamiętać, jak będąc panną nazywała się nasza babka? 

Grażyna Feltynowska, emerytowana księgowa, nie miała z tym problemu. Jak opowiada, była najstarszym dzieckiem bardzo młodych rodziców, obok byli dziadkowie, bo przez lata mieszkali jako pięciopokoleniowa rodzina. Babcia Helena Karczewska zmarła w 2009 roku i to ona pomagała odtworzyć fakty dotyczące rodziny. Zresztą, odkąd Feltynowska sięga pamięcią, dziadkowie snuli niekończące się opowieści z przeszłości. Od "zawsze" wiedziała więc, że rodzina jej ojca związana była z lasem i Puszczą Augustowską. Jej przodkowie po mieczu to bartnicy i osocznicy, którzy mogli polować, ale w zamian pilnowali lasu i dokarmiali zwierzynę. Z kolei przodkowie jej matki prowadzili w Szczepliach duże gospodarstwo rolne. To była zżyta, trzymająca się razem rodzina, Grażyna Feltynowska też czuje się związana z nią jakąś niewidzialną nicią: stąd zainteresowanie genealogią. Ale bardziej niż przeglądanie metryk pociągają ją rozmowy ze świadkami historii. Z Legionowa, gdzie dzisiaj mieszka, jeździ w swoje rodzinne strony, na Suwalszczyznę, i rozpytuje. Bo, jak w każdym śledztwie bywa, jednym z jego elementów jest przepytanie świadków. I tak dowiedziała się, że jedna z jej prababć, Ludwiczka Kowalska, była znaną w okolicy akuszerką, organizowała też coroczne pielgrzymki kobiet do Studzieniczego w intencji szczęśliwych poczęć i lekkich porodów. Ludwiczka pomogła przyjść na świat zarówno swojemu wnukowi, a ojcu Feltynowskiej, jak i jej matce, która rodziła się po sąsiedzku. Już wtedy, przy porodzie, miała ponoć przepowiedzieć, że tych dwoje kiedyś będzie razem. Te zwyczajne, ludzkie historie są dla Feltynowskiej bardzo ważne. 

Janusz Motyka odkrył z kolei, że wielu jego przodków było społecznikami, znajomi śmieją się nawet, że pewne rzeczy odziedziczył w genach. - I najbardziej dumny jestem z tego, co zrobili dla innych - opowiada. I dodaje, że w jego przypadku nie liczy się tylko kolejny "odhaczony" przodek, ważna jest informacja o tym, jak ten ktoś żył, jak pracował, więc jeśli trafi na kowala, chce wiedzieć, jak wyglądała jego kuźnia, kto do niego przychodził, czy był ceniony w swojej społeczności. 
Anna Ordyczyńska wie już, że jej prapradziadek Adam Feldman miał dwie żony: najpierw ożenił się z wdową sześć lat od niego straszą, a potem poślubił jej praprababcię, która po śmierci Feldmana wyszła za mąż za 13 lat młodszego mężczyznę, co w owych czasach zdarzało się niesłychanie rzadko. 

Francuska psycholog Anne Ancelin Schutzenberger w swojej będącej bestsellerem książce "Ach ci moi przodkowie" pisze, że o ile łatwo jest utożsamiać się z przodkami, którzy byli ludźmi sławnymi, a przynajmniej dobrymi i utalentowanymi, o tyle odkrycie wśród nich czarnych owiec powoduje czasem przerażenie i depresję, a wtedy niezbędna jest pomoc specjalisty. Nie ma jednak rodziny, której historia nie kryłaby w sobie jakiejś tajemnicy: jedne są faktycznie trochę wstydliwe, inne po prostu zabawne. Anna Ordyczyńska w swoim drzewie genealogicznym odkryła nazwisko Dzierżyński. Wtedy przypomniała sobie rodzinne opowieści o tym, jak to szef bolszewickiej służby bezpieczeństwa Feliks Dzierżyński przychodził do jej przodków "na pożyczki". Potem w dokumentach natrafiła na ślad małżeństwa, jakie ukochana siostra Feliksa Aldona zawarła z jednym z mężczyzn z rodziny jej ojca. 

Jednak zapisom w archiwalnych dokumentach na podstawie których weryfikuje się swoją wiedzę, też nie zawsze można ufać, bo wśród opieczętowanych papierzysk czeka na genealoga amatora wiele pułapek. Feltynowska wyśledziła na przykład, że kiedy ich parafialny kościół w Szczebrze spłonął na początku drugiej wojny światowej, zadanie odtworzenia danych osobowych przypadło sołtysowi. A ponieważ sołtys był dobrym człowiekiem, więc, jeśli jakaś kobieta bardzo prosiła, odejmował jej trochę lat, z kolei mężczyznom dopisywał wiosen wedle życzenia. Inna historia: jeden z kuzynów Feltynowskiej, Jakub Nowel, pełnił w rodzinie funkcję etatowego świadka i towarzyszył każdej parze młodej, która zawierała ślub. Ale z zapisów w parafialnych księgach wynika, że na przestrzeni 15 lat tego świadkowania jego wiek zupełnie się nie zmieniał: Jakub Nowel zawsze był tuż po czterdziestce. 

Inna trudność, to zwyczaj, który zachował się do dziś: ślub zazwyczaj bierze się w parafii panny młodej, więc oblubieniec, dziadek, pradziadek czy też prapradziadek nagle znika genealogowi z pola widzenia, tak jakby zapadł się pod ziemię. A wtedy nie zostaje nic innego, jak tylko sprawdzać w pobliskich parafiach, czy poszukiwany przodek nie ożenił się w którąś z młodych panien. A już prawdziwym przekleństwem genealogów są nieślubne dzieci. Tymczasem w XIX wieku takie dzieci z nieprawego łoża stanowiły na Suwalszczyźnie aż 25 proc. wszystkich, które przychodziły na świat. I jak tu nie załamać rąk? 
Widać więc, że genealog amator podobnie jak śledczy musi być bardzo uważny. Weryfikować tak ludzkie opowieści, jak oficjalne papiery. Tak w jednych, jak w drugich może pojawić się wiele nieścisłości, jeśli nie kłamstw, które nie przybliżają naszego śledczego do prawdy. 

Kiedy już wypytamy świadków, zbierzemy wszystkie dokumenty, sprawdzimy księgi metrykalne, przychodzi czas na wysnucie hipotez, a w przypadku policyjnego dochodzenia wskazanie winnego. Ale pracę naszych detektywów różni jedna, aczkolwiek bardzo istotna spawa. Ci policyjni znajdują mordercę, kończą śledztwo, a akta sprawy lądują w pancernej szafie. Śledztwo detektywów genealogów nigdy się nie kończy. 
Dorota Kowalska

Popularne posty

Etykiety

1 listopada 2016 (1) 71 rocznica bitwy pod Kuryłówką (1) 72 rocznica bitwy pod Kuryłówką (1) 73. rocznica Bitwy pod Kuryłówką (1) 74. rocznica tragicznej śmierci Janiny Przysiężniak ps Jaga (1) 77. rocznica Bitwy pod Kuryłówką (1) 78. Rocznica Bitwy pod Kuryłówką 7 maja 2023 (1) 78. rocznica zamordowania Janiny Oleszkiewicz Przysiężniak ps Jaga (1) 8 maja 1945 (3) Adamowicz (1) Adamus (1) AGAD (23) AGAD< Seidler (1) AK (2) album rodzinny (1) Aleksander Bilski (1) Alfred Mogiła Stankiewicz (1) Alfredówka (1) Almanach (1) Amberg (1) Anders (1) Andres (3) Andres Celestino (1) anegdoty rodzinne (1) Antek Wichura (1) Antoni Stankiewicz (1) Antoni Stankiewicz. Praca w III Rzeszy (5) Antonówka (1) AP Przemyśl (1) apelatywy (1) Arbeitsamt (2) archeologia (1) Archiwum Akt Nowych (1) Archiwum Główne Akt Dawnych (1) Archiwum Państwowe (1) Archiwum Państwowe w Rzeszowie (1) arcybiskup Wiednia Christoph von Schönborn (1) Argasiński (1) Arolsen (2) Art (1) artystka z Brzyskiej Woli (1) Ashner (1) Asner (2) Aszner (1) austriackie korzenie (1) Babcia Kasia (1) Babijczuk (1) Baczyński (1) Bal (1) Banas Wanda (1) Banaś (1) Banaś Józef (1) Baran (2) Baran Anna (1) Baran Paweł (1) Baran Prokop (1) Baranów Sandomierski (1) Baranówka (2) Bartłomiej Brodziak (1) Bartoszewski (1) Batorz (1) Baumann (1) Baumberger (1) Bawaria (5) Bazylika OO Bernardynów (1) Bąkowice (1) Beigert (10) Beigert Maciej (1) Beksińska Zofia (1) Beksiński Zdzisław (1) Bełz (1) Bereza Tomasz (1) Berghaus Krakau (1) Berntsson (1) Betlejemka (1) Biblioteka Publiczna (1) Bielak (1) Bielsko-Biała (1) Bieszczady (3) Bihar (1) Bilger (3) Biłgoraj (1) Biogramy (22) Biszcza (1) Bitwa pod Kuryłówką (6) Blaschke (2) Blog Roku 2011 (1) Blog Roku 2012 (1) Blog Roku 2015 (1) Bloomfield (1) Bochdan (1) Bochdan Hipolit (1) Bogacz Grażyna (1) Bogna Bender-Motyka (1) Bohemia (1) Bohorodczany (3) Bojarska Krzysztanowicz Jadwiga Wanda (1) Bończa (4) Borek Franciszek (1) Borek Stanisława (1) Borowa (1) Borszowska (1) Bój o Kuryłówkę (1) Bractwo Kurkowe (1) Bridgepoint (1) Bruckenthal (1) Brundorf (1) Brusno Nowe (1) Brygidki (1) Brzeziński (1) Brzuszkiewicz (1) Brzyska Wola (3) Buczacz (2) Budapeszt (1) Buderaż (1) Buffi (1) Buniowski (1) Buniowski ks. Michał (1) Bychawa (2) Bychawka (3) cadyk Elimelech (1) CAW (1) Census (1) Census of the United States (1) Centralne Archiwum Wojskowe (2) cerkiew w Kuryłówce (1) Chałupki Piskorowickie (1) Chawa (1) Chłodnicki (1) Chłodnicki Stanisław Wojciech (1) cholera (2) Christoph von Schönborn (1) Chudy (2) Chyrów (1) Cieczkiewicz (1) Cielenkiewicz (1) Cieplice (1) Cieszanów (1) Cieślikowa (1) Ciryt Rafał (1) Cisna (6) ck armia (2) CK Sąd Powiatowy (1) Cmentarz (2) cmentarz ewangelicki (1) cmentarz greckokatolicki w Kuryłówce (1) Cmentarz Łyczakowski (2) Cmentarz Na Pęksowym Brzyzku (1) Cmentarz Orląt Lwowskich (1) Cmentarz Rakowicki (2) Cmentarz Stary w Jarosławiu (2) cmentarz w Cisnej (1) Cmentarz w Kuryłówce (3) Connecticut (1) Czabański (1) Czahary Zbaraskie (1) Czapla (1) Czapliński (1) Czarnota (1) Czeremuszna (1) Czernichowce (1) czerwonka (2) Czułyma (1) Czupik (1) Ćwikła (8) Ćwikła Franciszek (1) Ćwikła Jan (1) Ćwikła Julian (1) Ćwikła Ryszard (1) Ćwikła Stanisław (1) Ćwikła Stanisław (1908-1985) (1) Dąbek Przemysław (1) Dąbrowski Flawian (1880-1942) (1) Dąbrowski Walerian (1909-1939) (2) Dąmbska (1) de Pourbaix (1) Dec (1) Denker Emil (1) Deportacje (1) Deutschbach (1) dezynteria (1) Diakiewicz (3) Diakiewicz Stanisław (1) Dick (1) Dobrzański (1) Dolny (1) Dornbach (7) Dreyseitel (1) Drohobycz (1) drużyny strzeleckie (1) Drzewo genealogiczne (24) Dück (1) Duda (1) Duda z Argentyny (1) Dworaczek (1) Dynów (1) dyzenteria (1) Dziewczyny wyklęte (2) Dziki Franciszek (1) Dzikowiec (1) Dzików (3) Eger (1) Ehresmann (1) Eidschun Connie (1) Ejczun (1) Elimelech Weissblum (1) Elimelech z Leżajska (1717–11.03.1787) (1) Ellis Island (1) Ellisisland (5) emigracja (2) Emil Kostek ps Maciek (1) Epidemia cholery (6) epoka brązu (1) epoka żelaza (1) Etymologia nazwisk (2) Eustachiewicz (1) Family Search (8) Federkiewicz (1) Fehlbach (2) Feldman (21) Feldman Aleksander (1) Feldman Ecopark w Charkowie (1) Feldman Franciszka (3) Feldman Jadwiga (1) Feldman Jan (1) Feldman Janina (6) Feldman Józef (1) Feldman Julian (7) Feldmann Johan (1) Firstenhof (2) Fischer (2) Florczak Marek (1) Franciszek Przysiężniak (2) Franz (1) Fredro (2) Fredro Aleksander (1) Freifeld (2) Fruzińska (2) Gala Twórców (1) Gawalewicz Ignacy (1) gaz musztardowy (1) Gazetka Rodzinna (1) Gdula (1) Gdula Atanazy (1) Gdula Stanisław Jerzy (1935-2011) (1) Gedrojc (1) Gedrojć (1) Gedroyc (5) gen. Anders (1) Genealogia (44) Genealogiczny Relax (1) Genebase (1) Genek Kwieciński (1) genogram (1) Genpol (1) Giedroyć (1) Gillershof (4) Gimnazjum oo. Jezuitów (1) Gliniany (2) Gnädinger (1) Gnändiger (1) Goetz (1) GOK Kuryłówka (2) Gołębiowska (1) Gołkowice (1) Gorylewicz (1) Gottlieb Rit (1) Graba (1) Graber (1) Graczyk (1) grekokatolicy (1) Grekowicz (1) Griner (1) Groll (2) Groß-Rosen (1) Grossman (1) Grottger Artur (1) Grottger Jarosław (1) Gródek Jagielloński (2) Gruntowicz (1) Gryger (1) grypa (1) Guguł (1) Gyjakiewicz (1) h. Zaremba (1) Halesiak (2) Halik Rafał (1) Harlender (1) Harlender Jan (1887-1939) (1) Hartford (2) Hartleb (4) Haszto (1) Hausner (15) Hausner Artur Walenty (2) Hausner Jerzy Artur (1) Hausner Karol Aleksander (1) Hausner Ryszard (1) Hausner Stefan (1) Hausner Włodzimierz Karol (1) Hausner Wojciech (1) Hausner Zbigniew Henryk (1) Hektor (1) Herman (1) Hibsch (1) Hirschbach (2) Historia (3) hiszpanka (1) Hitler (1) Hofman (1) Honoriusz Stankiewicz (1) Hornung (1) Horodenka (1) Horscht (1) Horst (5) Hrebenne (3) Hryniszyn (1) Huber (1) Huta Kryształowa (1) Hütter (2) I wojna światowa (9) I wojna światowa nad Sanem (1) I WW (4) II wojna Światowa (11) III Rzesza (3) IIWW (1) Imieniny Antoniego Stankiewicz Antoni (1) Ingram (1) Internet (2) IPN (1) Iwaszek Agnieszka (1) IWW (1) Jadwiga Berntsson odeszła (1) Jaga (5) Jagiełła (1) Jak wygląda praca genealogów amatorów (1) Jamroży (1) Janina Gdula Ordyczyńska (1) Janina Oleszkiewicz (1) Janina Oleszkiewicz Przysiężniak (9) Janów Lubelski (1) Januszewski (1) Jarosław (10) Jasiński (1) Jelna (1) Jose (1) Josefinendorf (1) Josefinendorf Józefówka (1) Józefówka (4) Junosza (1) Kacprzak (1) Kaczmarski Krzysztof (1) Kahl (1) Kahlówka (4) Kahlówka 2015 (1) Kahlówka 2017 (1) Kalatówki (2) Kalimon Władysław (1) Kałmuk (3) kampania wrześniowa (1) Kapral (2) Kapral Zofia (1) kardynał Schönborn (1) Karolówka (1) Karwan (1) Karwan Konstanty (1896 - 1962) (1) Kasprowy Wierch (1) Kathleen Campbell Clement (2) Katyń (2) Kazimiera Myk-Magdziak (1) Kaźmierczak (1) Keswick (1) Kiełbowicz Malwina (1) Kiernica (1) Kiersnowscy (1) Kiersnowski Aleksander (1934-2018) (1) Kijanowski (1) Kijów (1) Kimlowski Józef (1) Kisielewicz Adam (1) Kiszakiewicz (1) Kleszyński (1) Kłupko (1) Kobelnica (1) Kobylnica (3) Koch (1) Kochaj (1) Kochańska Marzena (1) Kociatkiewicz (2) Kociołek (1) Kolejka Leśna (1) kolejka linowa (1) koloniści niemieccy (32) kolonizacja józefińska (3) Koło ŚZŻAK w Leżajsku (1) kołowrotek (1) komunia (1) Kőnigsberg (3) Konopka (1) koń (1) Kończyce (1) Korczyński (1) Kosiarski Józef (2) Kosów Poleski (1) Kostrzewa (1) Kostrzewa Franciszek (1) Kostrzewa Michał (1) Kostrzewa Wawrzyniec (1) Kostrzewa Władysław (1) kościół Marii Magdaleny (1) Kościół św. Anny (1) kościół św. Józefa (1) Kościół św. Mikołaja (1) kościół św. Stanisława Biskupa (1) Kościółek (1) kowadło (1) kowal (1) Kowalik Mariusz (2) Kowalówka (1) Kowalska Dorota (1) Koziarnia (1) Koziebrodzka (1) Kozieł (1) Krach (10) Krach Jan (1) Krach Jan (1946-2018) (1) Krach Weronika (1) Krach Weronika (1926-2018) (1) Krach Zofia Kamila (1) Krakowska Konferencja Genealogiczna 2026 (1) Kraków (9) Krasnopolski (1) Krasnystaw (1) Kresy (8) Kronberger (1) Kronenberg (3) Kronenberger (4) Kronika Szkolna Dornbach (1) Kronnberger (1) Król Kurkowy (1) Krupa (3) Krupa Stefania (1) Krysa (2) Krystyniacki (1) Krzan Wanda (1) Krzemieniec (3) Krzeszów (6) Krzyżanowski (1) Księgi Kościelne (25) księgi metrykalne (10) Kubis (1) Kucharska Krystyna (1) Kucharski (2) Kucharski Stanisław (1) Kuczyńska (1) Kukiz (1) Kukiz Paweł (1) Kukiz Tadeusz (1) Kulików (1) Kulinaria regionalne i narodowe (1) kultura łużycka (1) Kułacz (1) Kułacz Sławomir (3) Kumaszka (1) kurierzy (2) Kurowski Bogumił (1) Kuryłówka (27) Kuryłówka Dornbach (51) Kuziński (1) kuźnia (1) Kwiatek Ludwik (1) Kwiecińscy w Kanadzie (1) Kwieciński (1) Kycia Michał (1) Larendowicz (1) Larendowicz Zbigniew (1916-2019) (1) Laszki (1) Legenda (2) legioniści (2) Legiony (2) Leja (1) Leopold Lewicki (1) Lesko (1) Lewiński (1) Leżachów (1) Leżajsk (23) Liber Natorum (1) Limeryki (1) Linki Przydatne (1) Linowski (1) Lisowski (1) Listy z podróży do Ameryki (1) Litke (1) lniany obrus (1) Loeffler (1) Lubaczów (3) Lubelskie Korzenie (4) Lubelskie TG (1) lubgens (7) Lublin (1) Lubomirka (1) Lubycza (1) Lubycza Królewska (2) Luckschandel (2) ludobójstwo (1) Ludwig (7) Ludwik (4) Ludzie bezdomni. 8 maja 1945 (1) Luton (1) Lwów (17) Lwów sw. Anny (2) Łaskawski Ignacy (1) Ławra Poczajowska (1) Łopatyń (2) Łówcza (1) Łuck (1) Madonny Kresowe (1) Magenheimer (1) Magia jednego zdjęcia (1) Magiera (1) Magierów (1) Majdańska Huta (1) malaria (1) malarz (1) Markiewicz Mieczysław (2) Markowski (1) Markut Zbigniew (2) Marusarz (1) Mastyło Konrad (1) Matejska Zofia (1) Matuszko (1) Matuszko Julian (1) Matuziński (1) Maziarski (1) Mazur Kasia (1) Meder (6) Medycyna (5) Merkel Angela (1) metryki (2) Michalik (1) Michałówka (3) Michlewski (1) Miechocin (3) Miednoje (1) Mielec (1) Mieszczańskie Towarzystwo Strzeleckie we Lwowie (1) Miękisz Nowy (2) Mihlbach (1) Mikulska (1) milicja (1) Milii Wiktoria (1) Milli (14) Milli Adam (1) Milli Antoni (2) Milli Justyn (1) Milli Marianna (4) Milli Roman (2) Milli Stanisław (1) Milli Wilhelmina (1) Milli Zygmunt (1) Minakowski Marek (2) MO (1) Mogiła (1) Moje zainteresowania i pasje (1) Monne Wanda (1) Montonati Carolina (1) Mortka (1) Most drogowy im. Franciszka Przysiężniaka na Sanie w Jarosławiu (1) most na Sanie (1) Mosty Małe (4) Motyka (1) Motyka Janusz (2) Mowa pogrzebowa (1) Mróż (1) Mühlbach (1) Muzeum Powstania Warszawskiego (1) Myheritage (1) MZL (1) Na co umierali nasi przodkowie (2) NAC (2) Narol (1) Naskręski (1) Nefling (5) Nekropolia (1) Neunburg worm Wald (5) Newsweek (1) Nicpoń (1) Nida Rudolf (1) Nida Stanisław (1) Nida Tadeusz (1) Niedenthal (2) Nielepkowice (1) Niemczycki (1) Niemczyk (1) Niemczyk Stefania (1) Niesiołowski (1) Nisko (7) NKWD (2) NOW_AK (1) NOW-AK (2) Nowaczyk Małgorzata (1) Nowak Szymon (2) Nowosielski (1) Nowosielski Jerzy (1) Nysa (1) obrona narodowa (1) obrzędy (1) odbiorcy (1) Oddział Ojca Jana (1) Ogrody Wspomnień (1) Ojciec Jan (6) Oleszkiewicz (3) Oleszkiewicz Janina (2) Ordyczyńska Anna (4) Ordyczyńska Józefa (1) Ordyczyńska Maryla (4) Ordyczyńska Wiktoria (1) Ordyczyński (8) Ordyczyński Andrzej (1) Ordyczyński Antoni Jan (1) Ordyczyński Jan Antoni (1) Ordyczyński Józef (1) Ordyczyński Stefan (1) Ordyk (1) Ordyka (3) organista (1) Orlęta Lwowskie (1) Orłowski (1) Osiński (1) Ossowa (1) Ostasiuk (1) Ostrowiec (3) Ostrowska Henryka (1) Ostrowski (1) Ośniki (1) Ożga (1) Paczyński (1) Padew Narodowa (1) Państwowe Gimnazjum w Leżajsku (1) papierosy (1) Papp (1) Parczewski (1) partyzanci (3) pasja i twórczość (1) patronimiki (1) PCK (1) Peigert (1) Pengier (1) Perełka (1) Piave (2) Piawa (2) Piechota (1) Pietrusiewicz (1) Pietruszewicz (1) Pietrycha (1) Pikulski (1) Piliszko (1) Piliszko Rozalia (1) Piłat (1) Piłsudski (1) Pityńska Stefania (1) Pityński (4) Pityński Andrzej (1) Piwnica pod Baranami (1) plebania (1) Pleśniany (1) Pławo (1) Płazów (1) Płazów par. Cieszanów (1) poczta (2) Poddębce (1) Poddubce (1) podkowa (1) Podzameczek (1) poezja (1) Pogrzeb (2) Pokolenie IV (1) Pokolenie IX (1) Pokolenie V (1) Pokolenie VI (1) Pokolenie VII (1) Pokolenie VIII (1) Pokrywka Janina (1) Politechnika Śląska (1) Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych (1) Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych 1926 (1) Polska The Times (1) Polska Times (1) Polski Słownik Biograficzny (5) pomnik katyński (1) pomnik Wołyniaka (1) Porytowe Wzgórze (2) posag (1) Potoccy (2) Potocki (2) Potoki (1) Potomkowie rodziny Milli (1) Powidlaki (1) Powstanie styczniowe (1) powstanie warszawskie (1) Prasol (1) prawosławni (1) Prech (1) Presch (2) Pro Memoria (2) Pro Memoriam (1) Przemyśl (2) Przędzel (1) Przydomki (1) Przysiężniak (4) Przysiężniak Jan (1) Przysiężniak Jerzy (2) ps Henia (1) ps Maria (1) ps Szpak (2) PSB (5) Puchalski Tadeusz (2) Pudełkiewicz (2) Puławy (1) Pysznica (1) Racławice (1) Radwan (1) Radziechów (2) Rafał Drabik (1) Rakszawa (1) Rawa Ruska (2) Rawska (1) Raźnikiewicz (1) refleksje na temat (3) Regmunt (2) Reichert (2) Reiner (1) Reising (1) Renda Krzysztof (1) Rhein (1) Robutka (1) Rogala (1) Rokita Jan Maria (1) Romański Zdzisław (1) Roztocze (2) Ruda Różaniecka (1) Rudnik nad Sanem (1) Rup Bogumił (1) Ruski Koniec (1) Rydygier (2) Rymut (1) rzeź wołyńska (1) Rzyczki koło Rawy Ruskiej (1) Sabat (1) Sadrakuła (1) Sambor (1) San (1) Saniński Stanisław (1) Schaff (1) Schiffer (2) Schoenborn (4) Schoeser (1) Schoesser (2) Schonanger (2) Schőnanger (1) Schönborn (3) Schősser (2) Schősser Franciszek (1) Schősser Jan (1) Schősser Małgorzata (1) Sekuła (1) Seltenreich (1) Serafin (1) Sędzimir (1) Sieniachówka (1) Sieniawa (1) Sienkiewicz Henryk (1) Sikorski Zygmunt (1) Skalken (1) Skalska (1) Skałat (1) Skorupka (1) Skowronek (1) Skrzypczyk (1) Słaby (1) Słomka (1) Słowacki Juliusz (1) Sobieski (1) Sobieszczański (2) Sobór Św. Trójcy (1) Socha (2) spadek po (1) Spiers (1) Spis Ludności Miasta Krakowa (1) Spis Ludności Mosty Małe (1) Stachyra (1) Stadion hr Franciszek (1) Stalowa Wola (1) Stanisławów (3) Stankiewicz (12) Stankiewicz Antoni (5) Stankiewicz Felicja Eugenia (1) Stankiewicz Franciszek (1929-2012) (1) Stankiewicz Jan (4) Stankiewicz Janina (7) Stankiewicz Janina (1924-2015) (1) Stankiewicz Karol (3) Stankiewicz Stanisław (1) Stankiewicze z Dynowa (1) Stankiewicze ze Zbaraża (1) Stara Wieś (1) Stare Miasto (1) Staroń (1) Staruszkiewicz (1) Stary Zbaraż (2) statystyka (1) statystyka wyświetleń (1) Stelmachowicz Janina (1) Stępak Sławomir (1) straż grobowa (1) Stryj (1) Sturmwind (1) Suchodolski (1) Suchorzewski (1) Suchorzewski Jan Kazimierz (2) Sulimów (1) Sybir (2) szalona Baśka (1) Szałajko Roman (1) Szamik Maria (1) Szaniawski (1) Szczecinek (1) Szczepkowska (1) Szczepkowska Eleonora (1) Szczepkowska Joanna (1) Szczepkowski (4) Szczepkowski Andrzej (1) Szczepkowski Jan (1) Szczepkowski Kazimierz (1) Szczęsny (1) Szeliga (1) Szeliga Bronisław (1) Szeliga Władysław (1) Szeliga Zygmunt (1) Szeptycki (2) Szewc (1) Szewczyk (1) szkarlatyna (1) Szkoła Podstawowa nr 2 w Leżajsku (1) Szpunar (1) Szpyrka (1) Szuber (1) Szurmiak Franciszek ks. (1) szwabskie pierogi (1) Ślęzak Roman (1) Śniatyn (1) Światowy Związek Żołnierzy AK (1) Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej (1) Świdnik (1) Świete Wrota (1) Święto Zmarłych (2) ŚZŻAK (3) T.G. "Sokół" (1) Tab (1) Tapper (1) Tarnawiec (10) Tarnawska Eleonora (1) Tarnobrzeg (2) Tarnowscy (1) telegraf (1) Teodor Rhein (1) tercjarka (1) Tłumacz (1) Tokarski (1) Tomasz Nitsch (1) Towarzystwo Numizmatyczne (1) tradycje (2) trafika (1) trasa kurierska (1) Trociuk (1) Tryczyński (1) Tryncza (1) TSL (3) TTN (1) Tuligłowy (1) Turewicz (1) Turki (2) Turzańska Teresa (1) TVP Lublin (1) Twer (1) Tyburczy (1) tyfus (3) Tykocin (1) UB (1) Ubieszyn (1) Uhnów (3) UJ (4) Ujejski (1) UJK (1) Ukraina (1) ul. Burmistrzów Zawilskich (1) ul. Harlendera (1) Ulas (2) ulica Ariańska (2) ulica Łyczakowska (1) Ungeheur (1) Uniwersytet Krakowski (1) UPA (2) Urbański (1) Urodzeni we Lwowie (1) Urząd Repatriacyjny (2) Virtuti Militari (1) W poszukiwaniu korzeni Zapiski genealogiczne (1) Wacek (1) Wagner (3) Wajdowicz (1) Wanago (1) Wanda Wasilewska (3) Wanderszeit (1) Wańczyk (1) Warkowicze (1) Wawel (1) Wątróbka (1) Weisenberg (1) weiße suppe (2) Werfel (3) Werflówka (1) Węgierskie rody (1) Węgry (3) wiano (1) Wiącek (1) Wiązownica (2) Wiedeń (1) Wielkanoc (1) Wien (1) Wieniawa Chmielewski (1) Wierzbicki (1) Więcsław (3) Wildenthal (1) Wildenthal Dzikowiec (5) Wilkos Aniela (2) Wilkos Katarzyna (1) Wioletta Gut-Siudak (2) Wirtenbergia (1) Wodecki Ernest (3) Wodziczka (1) Wodziński Marian (1) Wojcieszyn Tadeusz (1) wojna obronna 1939 (3) Wojnar Antoni (1) Wolf (1) Wołyniak (5) Wołyń (4) Wólka Batorska (2) Wólka Łamana (1) Wróbel (1) Wspomnienia (14) Wspomnienia Antoniego Stankiewicza (1) Wspomnienia Janiny Stankiewicz (2) Wspomnienia Marii Szamik (1) Wszystkich Świętych (1) WW II (1) Wykaz Uczniów Rocznik 1936-1937 (1) Wyszatycki (1) Wyszukiwarki (1) Wywód przodków (9) Wyżniany (1) Yaki (1) Zabłotny (1) Zadwórze (1) Zadzierski (2) Zadzierski Józef (1) Zahoń (1) Zakopane (2) Zaleszczyki (1) Załuże (1) zamach na Quislinga (1) Zamarstynów (1) zamordowani w Katyniu (1) Zamość (1) Zarzecze (1) Zarzycki (1) Zarzycze (1) Zawadowicz (2) Zawadowicz Stanisław (1) Zawadzki (2) Zawilska Maria Leontyna (1) Zawilski Leopold (1) Zawirski (1) Zbaraż (3) Zbigniew Markut (1) Zborów (1) ZBOWID (1) Zdołbunów (1) Zduńska Wola (1) Zjazd Hausnerów (1) Złoczów (1) Zofia ze Sprowy Odrowąż (1) Zoladkiewicz (1) Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (1) ZWZ (1) Żdżanne (1) Żmigród (1) Żoladkiewicz (4) Żołnierze Wyklęci (3) Żołynia (2) Żółkiew (7) Żubracze (7) Żuk (1)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...