Zofia Kapral – moja prababka. Urodziła się 1 maja 1874 roku w Brzyskiej Woli, jako córka Andrzeja Kaprala i Jadwigi Pietrycha.
Skąd wywodzi się rodzina Kaprali trudno ustalić. To nazwisko pojawiło się w Brzyskiej Woli na początku XIX wieku.


Zofia miała rodzeństwo, które było bliźniakami. Rozalia i Maciej urodzili się 20 lutego 1879 roku. Miała też brata Wojciecha ur 24 kwietnia 1881 roku, który niestety zmarł w wieku 3 lat - 15 września 1884r.
Prababka Zofia miała zaledwie kilka lat, może 7-8, gdy umarł jej ojciec Andrzej, a matka Jadwiga powtórnie wyszła za mąż 7 lipca 1883 roku za Walentego Wilkosa. Jadwiga była jeszcze młoda, miała zaledwie 35 lat, więc zrozumiałe było, aby związać się z jakimś mężczyzną, zwłaszcza, gdy nadarzyła się okazja. Walenty był o 5 lat od niej młodszy.

Może ciotka Katarzyna Pietrycha? Może wujek Tomasz Pietrycha? A może ojczym Walenty nie zrzekł się ojcostwa po ślubie z Marianną Kapral, bratanicą Andrzeja. Co prawda mieli swoich 4 synów: Michała, Piotra, Jana, Franciszka, ale może ??
Andrzej, ojciec Zofii miał brata Jana. Jan miał się ożenić z Elżbietą Bucior, nawet wyszły zapowiedzi w 1850 roku. Do ślubu jednak nie doszło. W księgach kościelnych jest odnotowana notatka, że rozeszli się. Kilka miesięcy później Jan poślubił starszą od siebie o 6 lat Katarzynę Staroń, wdowę po Kazimierzu Puchcie, a dosłownie za miesiąc, jego narzeczona i niedoszła żona Elżbieta 25 listopada 1850 roku wyszła za mąż za Marcina Abramka. Co się stało, że Jan zrezygnował z młodej Elżbiety i wybrał wdowę, w dodatku z synem Bartłomiejem? Małżeństwo z Katarzyną było chyba udane. Mieli co najmniej czwórkę dzieci, a jednym z nich była wspomniana Marianna, która poślubiła Walentego Wilkosa - ojczyma mojej prababki Zofii, a ojca Józefy. Jeden z synów Jana Wojciech Kapral wraz z żoną Marianną Ćwikła wyjechali do Ameryki. Ich dzieci: syn Marek (1892r) i córka Ewa (1896), córka Anna (1897) i Katarzyna ur w 1900 roku wyjechali do Ameryki. Może to oni zabrali ze sobą Józefę Wilkos.


Moja prababka Zofia, jak opowiadała mi mama, była tercjarką. Tercjarze to Franciszkański Zakon Świeckich. Taki zakon istniał w Leżajsku, jako Bractwo Paska św. Franciszka. Podobno zachowały się księgi Bractwa, z których wiadomo, że liczyło ono ponad pięć i pół tysiąca członków z okolicznych miejscowości.
Jako tercjarka przeznaczyła pieniądze na budowę domu dla Bractwa przy Placu Mariackim 9, na przeciwko Klasztoru OO Bernardynów, w pobliżu Baszty Franciszkańskiej. Budynek po wojnie został przekazany na potrzeby służby zdrowia, mieściła się tam porodówka. Obecnie jest tam Hospicjum.
Jej przyrodnia siostra Józefa wyjechała do Ameryki i tam poślubiła Walentego Ćwikłę Kłuska.
![]() |
Walenty Ćwikła Kłusek z żoną Józefą z Wilkosów - przyrodnią siostrą mojej prababki Zofii Kapral |
![]() |
Józefa Ćwikła córka Walentego Wilkosa i Jadwigi Kapral z Pietrychów - przyrodnia siostra Zofii Kapral |
![]() |
Julian Feldman, Walenty Ćwikła Kłusek, Aniela Skiba i Franciszka Feldman w Kuryłówce. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz